Jak poinformowało TVP Info, grupa posłów PiS złożyła wniosek do TK ws. ustawy o Sądzie Najwyższym. W konsekwencji – według stacji – prezes Gersdorf może stracić stanowisko. Powodem ma być m.in. brak uchwały przy wyborze.

"Ta informacja dziś do mnie dotarła. Jestem w Senacie i jednak nie wiem o wszystkim, co dzieje się w Sejmie, ale wiem o tej inicjatywie. Zobaczymy. Nie chcę komentować tego. Jeśli są takie wątpliwości, to trzeba je wyjaśnić" – mówił Stanisław Karczewski w „Gościu Poranka” TVP Info.

"Jeżeli grupa posłów dostrzegła [mankamenty] w wyborze sędzi Gersdorf, to proszę bardzo. Sprawdźmy to i skontrolujmy. Tak działa również demokracja. Sprawdźmy to i zobaczymy, jakie będą werdykty. To jest zgodne z przepisami prawnymi. Jeżeli jest możliwe, to dlaczego tego nie skontrolować i nie sprawdzić? Zobaczymy, jakie będą rezultaty opinii poszczególnych sądów" – dodał marszałek Senatu.

Wcześniej, w tej samej telewizji Arkadiusz Mularczyk mówił:

"Mamy wątpliwości, czy aktem prawa wewnętrznego regulaminu, który podejmowany jest przez Zgromadzenie Ogólne sędziów SN, można dokonywać procedury wyboru kandydata na prezesa SN, a następnie przedstawiać go prezydentowi".

emde/300polityka.pl