Uczestnicy Marszu Równości przejdą przez centrum Poznania w sobotę pół godziny wcześniej; niemal w tym samym miejscu zbiorą się ich przeciwnicy. Organizator pikiety Adam Szyndler w apelu, który pojawił się m.in. na forum Wiary Lecha Poznań, pisze: „Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych w celu wyrażenia stanowczego sprzeciwu wobec gejowskiej propagandy”. Możliwe, że przeciwko Marszowi Równości zaprotestuje też Młodzież Wszechpolska.

– Trudno się nie obawiać. Tym bardziej w kontekście tego, co się działo ostatnio w Warszawie – przyznaje w dzienniku Sandra Wiktorko, rzeczniczka Dni Równości i Tolerancji, które trwają w Poznaniu. Marsz Równości będzie ich zwieńczeniem.

– To moja prywatna inicjatywa. Niektórzy kibice podzielają moje poglądy. Byli nawet na Marszu Niepodległości w Warszawie – mówi natomiast „Rz” Szyndler. Dodaje również, że manifestacja będzie miała charakter pokojowy. – Ale trudno przewidzieć, co się będzie działo później – dodaje. Policja jednak jest spokojna o przebieg marszu i przyznaje, że jest przygotowana na różne scenariusze.

Marsze Równości organizowane są w Poznaniu od 2004 roku. Pierwszy został zablokowany przez kontrmanifestantów, którzy starli się z policją. Drugi został zorganizowany wbrew zakazowi prezydenta i wojewody. Doszło do zamieszek. Przeciwnicy marszów podkreślają, że środowiska homoseksualne same prowokują poznaniaków organizując je pod pomnikiem Poznańskiego Czerwca ’56. Przeciwko nim protestowali m.in kombatanci.

Ł.A/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »