Mariusz Max Kolonko nie wystartuje w konkursie na szefa Telewizji Polskiej. Jak twierdzi, cały konkurs jest „ustawiony i nielegalny” a członkowie Rady Mediów Narodowych powinni być „odsunięciu od oceniania w konkursie”. Fala krytyki wylała się również na obecnego prezesa TVP, Jacka Kurskiego, którego Kolonko najchętniej „spakowałby (…) w minutę”.

W konkursie na najważniejsze stanowisko w telewizji publicznej wystartuje 5 kandydatów: aktualny prezes TVP Jacek Kurski, Agnieszka Romaszewska-Guzy- dyrektor Biełsat TV, Krzysztof Skowroński- szef radia WNET, Małgorzata Raczyńska-Weinsberg i Piotr Barełkowski. Na liście kandydatów, którzy mogli zgłaszać swoje aplikacje do połowy września tego roku nie znajdziemy nazwiska Maxa Kolonki.

„W mojej ocenie konkurs jest ustawiony i nielegalny. Członkowie Rady Mediów Narodowych są przecież jurorami konkursu i jako jurorzy nie mogą publicznie zachęcać jednych do udziału w konkursie, albo wręcz wskazywać swoich faworytów, jak to miało miejsce. Tacy członkowie Rady powinni być zatem odsunięci od oceniania w konkursie co nie daje quorum potrzebnego Radzie do jego przeprowadzenia. Konkurs zatem nie powinien się w ogóle odbyć”

- oświadczył Kolonko w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

Kolonko powiedział, że nie tylko on ma zastrzeżenia co do jawności konkursu i m.in. z tego powodu swoich kandydatur nie zgłosiło też wielu dobrych menedżerów telewizyjnych. 

„Panuje przekonanie, że konkursy na prezesa TVP są ustawione i PiS nie potrafi tej opinii zmienić. Zdumiewa mnie natomiast, że PiS nie potrafi nawet poprawnie zwolnić swojego funkcjonariusza partyjnego ze stanowiska, który, nie ma wyniku, zadłuża telewizję publiczną i który kupował ew. konkurentów do jego stołka propozycjami programów w telewizji publicznej. Gdyby to ode mnie zależało, spakowałbym Kurskiego w minutę. Zostawiłbym mu zdjęcie z papieżem i pocztówkę z pozdrowieniami z Opola”

 - podsumował dziennikarz.

Na posiedzeniu Rady Mediów Narodowych 20 września zostaną otwarte koperty ze zgłoszeniami i ocena nadesłanych dokumentów pod względem formalnych i merytorycznym. Rozmowy z kandydatami i wybór prezesa TVP nastąpi na początku października.

Z wycofania się Mariusza Kolonki z konkursu możemy się tylko cieszyć. Ten dziennikarz, choć w pewnych kręgach popularny, na swoim internetowym kanale niejednokrotnie prezentował przedziwną narrację - w sprawach Ukrainy rzadko kiedy Max Kolonko mówił inaczej, niż mógłby sobie tego życzyć Kreml. Takiego szefa TVP na pewno nie potrzebujemy.

LDD, kad, Źródło: WirtualneMedia.pl