Autor „Zapisu” jest od lat związany ze stolicą a akcja wielu jego utworów dzieje się właśnie tutaj. To jednak nie jedyny powód, dla którego pisarz został nagrodzony tytułem Warszawskiego Twórcy 2010. - Nowakowski uwiecznił świat, który na naszych oczach przemija, warszawskich cwaniaków, budek z piwem, pijackich melin, honorowych przestępców. W dobie, gdy literatura unika konkretów taka pasja dokumentowania, zatrzymywania czasu, zasługuje na najwyższy szacunek – mówi Makowiecki.
Pisarz Rafał A. Ziemkiewicz także uważa, że nagroda należy się Nowakowskiemu. - Gdyby w polskiej kulturze liczyła się waga dzieła, a nie środowiskowe koterie, o Nowakowskim słyszelibyśmy o wiele więcej. On opisuje świat kurew i złodziei, pokazując, że są oni często bardziej moralni niż kierujące Polską elity. Dlatego też nie jest on lubiany przez przedstawicieli polskich „salonów” - mówi portalowi Fronda.pl.
Marek Nowakowski urodził się w 1935 roku w Warszawie, tu też spędził większość swojego życia. Autor licznych opowiadań i powieści został w 2006 roku odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Wśród laureatów nagrody literackiej m.st. Warszawy są m.in. Józef Hen i Tadeusz Konwicki. Przed II wojną światową otrzymali ją m.in. Leopold Staff i Kazimierz Przerwa-Tetmajer.
sks/Polskieradio.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

