"Dla pana prezydenta najważniejsze jest, żeby opozycja parlamentarna, liderzy partii obecnych w parlamencie nie nakręcali tej retoryki, która się pojawia na ulicach" - powiedział w programie "Fakty po faktach" TVN24 Marek Magierowski, dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP.

Rzecznik Dudy pytany o określenie "pucz" użyte przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego odnośnie protestującej w Sejmie opozycji powiedział, że "pan prezydent nie używa aż tak dosadnych określeń", ale zaznaczył, że nie może w imieniu Dudy oceniać słów Kaczyńskiego. "a mogę tylko powiedzieć, że pan prezydent uważa, że zachowania opozycji z ostatnich dni są co najmniej dziwne, jeśli nie niebezpieczne dla procesu demokratycznego. Czy możemy mówić o puczu? Trudno powiedzieć" - ocenił Magierowski.

Magierowski mówił też o kontrowersyjnych głosowaniach w Sali Kolumnowej. Przyznał, że prezydent Andrzej Duda ma wątpliwości w sprawie głosowania nad ustawą budżetową. "Prezydent ma czas na to, żeby to rzeczywiście dokładnie sprawdzić. Zasięgał opinii, m.in. w swoim Biurze Prawa i Ustroju na temat tego głosowania" - powiedział rzecznik. Jak wyjaśnił, marszałek Kuchciński wysłał już Prezydentowi swoje wyjaśnienia.

ol/tvn24.pl