Około czterech tysięcy osób wzięło udział w sobotniej manifestacji w Brukseli. Marsz był znakiem protestu przeciw przemocy wobec chrześcijan w Iraku.

- Chcemy, by nasz głos usłyszano w Europie - wyjaśnił Sulejman Gultekin, przedstawiciel European Syriac Community, organizatora demonstracji w Brukseli. - W Iraku jesteśmy obiektem systematycznych ataków - dodał.

Uczestnicy manifestacji nieśli ze sobą zdjęcia dwóch kapłanów zabitych podczas październikowego napadu na kościół katolicki w Bagdadzie. Swój przemarsz zakończyli pod siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli.

Podobny marsz odbył się również w Wiedniu. Mogło w nim uczestniczyć do trzech tysięcy osób.

eMBe/Wp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »