- Rozmawiam z Kancelarią Prezydenta i myślę, że z wielu względów barierki jeszcze tam zostaną. Natomiast na pewno nie mogą pozostać na długo. Mam nadzieję, że niedługo zostanie rozwiązana sprawa krzyża, porozumienie zostanie podpisane i barierki znikną – mówi prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Na sugestię prowadzącej rozmowę Janiny Paradowskiej, że obrońców krzyża można ukarać mandatami, odpowiada: - Tak, ale prawo u nas dotyczące zgromadzeń jest tak liberalne, że prawie każde zgromadzenie można uznać za manifestację spontaniczną. Tak jak przestrzegam prawa, tak nie chcę działać wbrew prawu - zapewnia prezydent Warszawy.
- Gdybyśmy potem przegrali w sądzie, wtedy autorytet władzy by upadł kompletnie. Przegrałby w sądzie i wtedy można by robić, co się chce. Demokracja kosztuje i trzeba tę sytuację rozwiązać w sposób bezsiłowy - dodaje Gronkiewicz-Waltz.
eMBe/Tokfm.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

