Dawno go nie było, ale już jest. Satanista, narkoman Maciej Maleńczuk zabrał głos ws. przyjmowania imigrantów przez Polskę.
Muzyk Maciej Maleńczuk powiedział w programie RZECZoPolityce, że referendum w sprawie uchodźców powinno być poprzedzone referendum dotyczącym przywrócenia kary śmierci. - Jestem za tym, żeby potrzebującemu pomóc - mówił. Jego zdaniem liczba siedmiu tysięcy osób nie jest duża. Obecną sytuację porównał do lat 70., gdy, jak uważa, w naszym kraju było znacznie więcej osób z Syrii, Libii i Algierii. - Z pewnością byśmy przywrócili karę śmierci. Referendum to nie jest najlepszy pomysł w kraju, w którym żyje 80 proc. idiotów - uważa. - Równie dobrze możemy zapytać, czy w szczególnych przypadkach okrucieństwa, proponujemy egzekucje publiczne. Stawiam tezę, że to by przeszło - dodał satanista.
Później został zapytany czy potrzebna jest w Polsce walka o wolność słowa. Muzyk przyznał, że wolność słowa jest obecnie zagrożona.
No cóż, Maleńczuk na muzyce się zna - więc niech się wypowiada, a na sprawach związanych z polskim bezpieczeństwem, czyli problemem imigracji niech lepiej zamilczy. Po co obrażać Polaków?
mko
