Tupolew, który rozbił się 10 kwietnia na lotnisku Siewiernyj koło Smoleńska, został poddany remontowi kapitalnemu w zakładach lotniczych Awiakor w Samarze. Polska maszyna przebywała tam od czerwca do grudnia 2009 r. Samolot został tam wyprodukowany 20 lat temu.
W czasie tego serwisowania kapitalnemu remontowi zostały poddane trzy silniki, sprawdzono wszystkie systemy i zmodernizowano wnętrze maszyny Tu-154M. Dokładnie taki sam remont przeszedł właśnie drugi z polskich tupolewów. Rosjanie mają oddać maszynę w połowie września.
Zakłady lotnicze Awiakor w Samarze są częścią korporacji Russkije Maszyny, która w 100 proc. należy do kompanii inwestycyjnej Bazowyj Element, kontrolowanej przez Olega Deripaskę, oligarchę uważanego za przyjaciela premiera Rosji Władimira Putina.
W lipcu b.r. Edmund Klich wystosował pismo do władz MAK, prosząc o udostępnienie różnych dokumentów z prac komitetu. Chodzi m.in. o dokumentację lotniska w Smoleńsku, raport z oblotów technicznych tego lotniska, zapis rozmów z wieży kontroli lotów w dniu katastrofy i protokoły przesłuchań świadków. W sierpniu ponowił swój wniosek.
Jednak MAK w odpowiedzi na pierwsze pismo polskiego przedstawiciela zasłania się, że nie wszystko może udostępnić. - Lotnisko w Smoleńsku jest wojskowe, więc tego rodzaju kwestie muszą być uzgadniane z wojskiem – brzmi tłumaczenie.
maj/TVP Info
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

