- Polsce zależy na tym, żeby więzy Wielkiej Brytanii z UE były jak najsilniejsze – powiedział w "Sygnałach dnia" dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP.
 

W poniedziałek, w Londynie, odbyły się pierwsze w historii polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe. Jednym z ich efektów jest nawiązanie wojskowej współpracy, w tym wspólny traktat w sprawie obronności, który zapowiedziała Theresa May.

W radiowej Jedynce Marek Magierowski przekonywał, że w interesie Polski jest, by Wielka Brytania po Brexicie zachowała jak najsilniejsze związki z Unią Europejską i by m.in. udało się utrzymać dobre stosunki gospodarcze z Londynem.

Marek Magierowski mówił też, że liczy na to, że polskie władze będą miały dobre relacje z USA po tym, jak prezydentem tego kraju został Donald Trump. Podkreślał, że nowy amerykański prezydent jest konserwatystą i że dzięki temu łatwiej będzie się z nim porozumieć rządowi w Warszawie.

- Nie powinniśmy tak bardzo przejmować się tym, co Donald Trump mówił podczas o stosunkach z Rosja – podkreślił.

Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP zaznaczył, że należy zdawać sobie sprawę, że w najbliższych wyborach w takich krajach jak choćby Francja, Holandia czy Niemcy mogą wygrać politycy, którzy będą wykazywać się sympatiami do Rosji. Dodał, że nie oznacza to, że sankcje wobec tego kraju zostaną zniesione, gdyż również obecnie słychać silne głosy do tego nawołujące, a jednak wciąż obowiązują.

Całej rozmowy można wysłuchać na antenie Polskiego Radia - TUTAJ

ol/Polskie Radio