Czuję niesłychane wzruszenie oraz wdzięczność, które winni jesteśmy tym, którzy wzięli na siebie ciężar, którego nie chciano wziąć w wymiarze państwowym. Ciężar pamięci narodowej, który może wydawać się nie do zniesienia, który jest naszym narodowym obowiązkiem, który wynika z pamięci bohaterstwa ks. major Skorupki, który prowadził żołnierzy broniących Ojczyzny przed zalewem bolszewickim. Tej pamięci, która kazała księżom tutaj być obecnym w tych miejscach wtedy, gdy wyśmiewały to gazety, kiedy groziły za to represje. Dotyczy to też tych wspaniałych mieszańców Ossowa i Kobyłki, który byli tu zawsze, nawet by złożyć bukiet polnych kwiatów– powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas ceremonii odsłonięcia popiersi generałów Tadeusza Buka, Kazimierza Gilarskiego oraz admirała Andrzeja Karwety, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej.
– Te popiersia odsłaniamy dla życia narodu polskiego, bo pamięć o bohaterach jest fundamentem naszej przyszłości. Albo będziemy uczyli naród na przykładach bohaterskich, wspaniałych, tych które przywracają nam najwyższe polskie wartości, albo zapomnimy o obowiązku narodowym i wartościach narodowych, katolickich
Szef MON powiedział w Ossowie, że odsłaniając popiersia składamy hołd tym, których "dramat smoleński wziął na zawsze z tej ziemi, a którzy swoją służbą, walką, determinacją, przekonaniem, że żołnierz polski zawsze służy Bogu i Ojczyźnie". – Tym wszystkim, którzy złożyli pieczęć na swym losie, wierni prezydentowi Rzeczpospolitej, wierni obowiązkowi żołnierza i Polaka lecąc do Katynia, złożyć hołd tym, którzy w ludobójstwie sowieckim stracili życie. Połączyło tych wszystkich, od ks. majora skorupki; od tych, którzy polegli skutecznie broniąc Ojczyzny; od tych, którzy zostali zamordowani strzałem w tył głowy; aż wreszcie po tych wspaniałych dowódców, działaczy, polityków, którzy polegli w Smoleńsku. To jest ich wspólny los, a nasz obowiązek by oddawać im część i chwałę. Oni wskazują jaki jest obowiązek Polaka, nawet jeżeli grozi za to śmierć – dodał Macierewicz.
Źródło: PAP
