Rząd Prawa i Sprawiedliwości zamierza utworzyć Obronę Terytorialną. Dzisiejsza „Rzeczpospolita” podaje kilka szczegółów planowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej kroków.

Resort kierowany przez Antoniego Macierewicza chce, by w każdym polskim powiecie (jest ich 380) powstała kompania OT, która będzie wspomagana przez lokalne organizacje proobronne. Podstawę OT mają tworzyć żołnierze rezerwy.

Na początek powstaną trzy brygady OT, które będą stacjonować przy granicy z Rosją na północnym wschodzie Polski. Brygady mają być wyposażone także w ciężki sprzęt, na przykład w transportery opancerzone.

Wzorem dla polskiej OT ma być amerykańska Gwardia Narodowa.

Planowana przez MON Obrona nie będzie zbyt liczna. W czasie pokoju ma składać się z kilkunastu tysięcy żołnierzy, w czasie wojny – z kilkudziesięciu.

W najbliższym czasie na portalu „Fronda” ukaże się komentarz prof. Romualda Szeremietiewa, jednego z głównych polskich promotorów koncepcji Obrony Terytorialnej.

hk