Marta Brzezińska: Panie pośle, wczoraj w Brukseli odbyło się publiczne wysłuchanie w sprawie katastrofy smoleńskiej, na którym zaprezentowane zostały nowe, szokujące dowody, które zdaniem niektórych polityków uprawdopodabniają teorię zamachu. Tymczasem prokurator Seremet wyklucza ekshumacje ofiar katastrofy i dodaje, że już rok temu prokuratura nie znalazła żadnych dowodów, by to był zamach.

 

Antoni Macierewicz: Nie znam jeszcze wypowiedzi pana Prokuratora Generalnego, więc nie mogę jej komentować. Natomiast to, że prokuratura nie znalazła żadnych dowodów na zamach, to jest w ogóle temat na oddzielną dyskusję. Nikt jednak nie mówi o zamachu – w ekspertyzie jest mowa o dwóch eksplozjach, do których doszło w powietrzu. Ich natura nie została jeszcze przez zespół w żaden sposób określona. Wracając do pana Prokuratora Generalnego – z tego, co wiem, prokuratura nie miała możliwości dokonania ekspertyz wraku, więc jak mogłaby oceniać, co się stało z samolotem, skoro nie dokonała żadnych badań?

 

Oczywiście, panie pośle, aby ferować wyroki o zamachu trzeba mieć niezbite dowody, ale ekspertyzy potwierdzające, że doszło do eksplozji w powietrzu. To coś oznacza?

 

Pani jest dziennikarzem i może pani interpretować rzeczywistość, ja zbieram fakty. Jestem członkiem zespołu, którego obowiązkiem jest doprowadzenie do wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Zamawiamy ekspertyzy u najbardziej renomowanych i wiarygodnych ekspertów i przedstawiamy opinii publicznej i prokuraturze wyniki tych badań, których – muszę tu powiedzieć z przykrością – niestety nie robi rząd Donalda Tuska, komisja Millera czy komisja MAK. To są zaniechania, które staramy się uzupełnić. Ale dopóki nie zgromadzę wszystkich faktów, żadnych teorii formułować nie będę.

 

Jak zatem nowe fakty w sprawie wpłyną na dalszy przebieg śledztwa?

 

Moim zdaniem nowe ustalenia świadczą o tym, że hipoteza udziału osób trzecich w tej tragedii powinna zostać przyjęta przez prokuraturę jako naczelna. Trzeba wykorzystać wszystkie możliwości, by zweryfikować tę hipotezę. Powinno się doprowadzić do natychmiastowego powrotu wraku do Polski, również natychmiast do kraju powinny wrócić czarne skrzynki i inne elementy samolotu, które Rosjanie zawłaszczyli. Powinny zostać zamówione najlepsze ekspertyzy. Z tego puntu widzenia należałoby także przeprowadzić przesłuchania. Dziś dowiedziałem się, że Lech Wałęsa wie o jakichś tajnych danych odnośnie do katastrofy, będących w posiadaniu Putina. Oznacza to, że Lech Wałęsa powinien być na tę okoliczność przesłuchany jak najszybciej. Prokuratura powinna zwrócić się o przesłuchanie nie tylko Wałęsy, ale także Putina. Nie można tworzyć takich publicznych sugestii, obrażając osoby publiczne, skandalicznie insynuując, nie składając świadectwa w formie przewidzianej prawem. My wszystkie nasze ekspertyzy natychmiast przekazujemy prokuraturze. Dane osób, które z nami współpracują, również są do dyspozycji prokuratury, można ich przesłuchać. Tego samego oczekujemy od pana Wałęsy, pana Tuska, przede wszystkim pana Sikorskiego i wszystkich osób, które broniąc się, rzucają bezpodstawne inwektywy.

 

Rozmawiała Marta Brzezińska