Wiemy coraz więcej o przyczynach tej katastrofy. Chciałbym tutaj powiedzieć, że wielką pracę wykonał Antoni Macierewicz ze swoim zespołem, w którym mam zaszczyt uczestniczyć. Myślę, że gdyby nie media, które nadal uważają, że ich podstawowym obowiązkiem jest dostarczać prawdy, to zdani byśmy byli na tezy raportu MAK, czy komisji Jerzego Millera, które dziś wiemy, że nie były prawdziwe.

Pamiętamy, że jak przeszła przez media głównego nurtu cała fala doniesień jak to się właśnie manipuluje i to prokuratorzy, trochę półgębkiem, ale przyznali, że jednak trotyl był.

Mi trudno o tym spokojnie mówić, że dopiero po kilku latach jedzie się zbadać w samolocie trotyl, albo po kilku latach dopiero bada się czy brzoza miała 5,6 czy może 7 metrów. To jest dowodem kompromitacji państwa.

Mówiono mi, że państwo polskie zdało egzamin bo potrafiło zorganizować 96 pogrzebów. Prawda, jest taka, że jednak gorzej sobie z tym poradziło niż pierwszy lepszy zakład pogrzebowy. Okazywało się, że ciała zostały pochowane nie pod swoimi nazwiskami i trzeba dokonywać ekshumacji bo są pomylone. To również jest kompromitacja państwa. Powoływanie teraz zespołu, który ma odwracać kota ogonem jest prymitywną, brutalną propagandą, a nie poszukiwaniem prawdy. Myślę, że dojdziemy do niej.

Not. Jarosław Wróblewski