Białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka zachęcił Białorusinów do dbania o własną kondycję fizyczną. "Przestańcie żreć!" - powiedział po prostu, w ten swoisty sposób apelując do Białorusinów o większą rozwagę przy układaniu własnej diety.

Sprawę opisuje portal Kresy24.pl.

„Jeśli nie znajdujesz czasu na sport – przestań zreć! Na śniadanie maksymalnie trzy jaja i kawę, w porze obiadowej – zupa jarzynowa. No może jeszcze kawałek mięsa można sobie pozwolić, żeby wypełniać swoje męskie obowiązki, a wieczorem – twaróg, i to wszystko” – powiedział Łukaszenka.

Podkreślił, że on zawsze znajduje co najmniej dwie godziny na ćwiczenia, czasem nawet kosztem snu.

„Jak tylko mam dwa kilo więcej, to od razu kolana o sobie dają znać. Mówią, że czasu ludzie nie mają czasu na sport, ja nie jestem zajęty mniej niż inni ludzie, ale minimum dwie godziny na sport znajduję – czasem kosztem snu, czy czegoś innego, ale trzeba go znaleźć”- powiedział prezydent.

To nie pierwsza rada, jaką Łukaszenka wygłosił narodowi w kwestii żywienia. Wcześniej wzywał Białorusinów, by „nie żarli na noc kartofli z mięsem”, i nie truli się zagranicznymi produktami.

ol/Kresy24.pl