Ale jak wynika z badań przeprowadzonych na niewielkiej, bo 65 osobowej grupie badawczej osób całkowicie sparaliżowanych i niezdolnych do normalnej komunikacji we Francji – tylko 28 procent z nich było nieszczęśliwych, niewielka grupa z nich chciała eutanazji, a zaledwie 7 procent miało myśli samobójcze. Badania te zostały opublikowane w nowym czasopiśmie medyczny BJM Open, a przeprowadził je Steven Laureys z Coma Science Group w Szpitalu Uniwersyteckim w belgijskim Liege.

Jego badania potwierdzają także obserwacje innych naukowców, z których wynika, że ludzie potrafią się przystosować do nawet najgorszych warunków życia, i że nawet w takiej sytuacji znajdują radość i szczęście. – Oni znajdują powody do szczęścia w sposób, którego nawet nie potrafimy sobie wyobrazić – dodał Laureys.

TPT/BoEdge

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »