Zwracając się do kilkudziesięciu tysięcy zgromadzonych papież przypomniał, że ,,w żywym nurcie Tradycji Kościoła, Chrystus nie znajduje się w odległości dwóch tysiąęcy lat, ale jest rzeczywiście obecny pośród nas i daje nam Prawdę, daje nam światło, które nas ożywia i pozwala znaleźć drogę na przyszłość".
Kto wierzy w Jezusa nie będzie zawiedziony – zapewnił Benedykt XVI. - Słowo Boże, nie błądzi ani nie wprowadza w błąd – dodał. I wymienił szereg świętych pochodzących z Portugalii: Maksyma i Julię, którzy zmarli śmiercią męczeńską podczas prześladowań Dioklecjana, św. Wincentego z Saragossy, diakona i męczennika, głównego patrona Patriarchatu, św. Antoniego i Jan z Brito, którzy ,,wyruszyli stąd by siać dobre Boże ziarno w innych krajach i pośród innych narodów" oraz Noniusza od św. Maryi. Papież stwierdził, że koniecznie potrzeba dzisiaj Kościołowi ludzi świętych.
- Nie brakuje dzieci zapalczywych, a nawet buntowników, ale to jednak w świętych rozpoznaje on swe cechy charakterystyczne i tylko w nich doznaje najgłębszej radości – powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. A skąd czerpać inspirację i moc w drodze do świętości? - Zmartwychwstanie Chrystusa upewnia nas, że żadna wroga siła nie może kiedykolwiek zniszczyć Kościoła – przekonywał Benedykt XVI.
Papież specjalne słowa skierował do młodzieży. - Chrystus jest zawsze z nami i zawsze kroczy ze swoim Kościołem, towarzyszy mu, strzeże go - powiedział. I dodał: ,,Nigdy nie wątpcie w Jego obecność! Jednocześnie zachęcał: Zawsze poszukujcie Pana Jezusa, wzrastajcie w przyjaźni z Nim, przyjmujcie go w Komunii św. Uczcie się słuchać Jego słów, a także rozpoznać w ubogich. Przeżywajcie swe życie z radością i entuzjazmem, pewni Jego obecności i Jego darmowej przyjaźni, wspaniałomyślnej, wiernej aż do śmierci na krzyżu.
mm/Radio Maryja/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

