Jak poinformował szef litewskiej dyplomacji Gabrielius Landsbergis, Litwa wydaliła rosyjskiego dyplomatę i zamknęła konsulat w Kłajpedzie. Jest to reakcja na bestialstwo, jakie ujrzało światło dziennie po opublikowaniu zdjęć i nagrań z Buczy na Ukrainie, gdzie wojska rosyjskie dokonały masakry na ludności cywilnej. Eksperci oceniają, że znalezione 45 tys. worków na ciała tylko w obwodzie kijowskim oraz mobile krematoria na terenie działań wojennych świadczą o szeroko zakrojonych planach Rosji dotyczących masowej eksterminacji narodu ukraińskiego.
- Ranga stosunków dyplomatycznych z Rosją zostaje obniżona w odpowiedzi na agresję militarną Rosji przeciwko suwerennej Ukrainie oraz okrucieństwa popełniane przez rosyjskie siły zbrojne w różnych okupowanych miastach Ukrainy, w tym na przerażającą masakrę w Buczy – oświadczył podczas konferencji prasowej Landsbergis.
- Ludobójstwo, jakiego dopuszczają się żołdacy Putina na Ukrainie pozbawia wszelkich złudzeń nawet najbardziej sceptycznych wobec sankcji polityków europejskich. Wśród państw, które reagują najbardziej stanowczo na ruskie barbarzyństwo są kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska – przekazałszef litewskiej dyplomacji Gabrielius Landsbergis.
Podobne jak w Buczy zbrodnie rosyjskiej armii zostały odkryte także Irpieniu, Hostomelu oraz w innych miejscowościach po ich wyzwoleniu przez armię Ukrainy.
- Jak przekazało Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR), od początku inwazji do północy z soboty na niedzielę w efekcie działań wojennych na Ukrainie zginęło 1417 cywilów, a 2038 zostało rannych – podaje portal niezalezna.pl
mp/pap/niezalezna.pl
