Sejm Litwy w drugim zdecydowaną większością głosów przyjął te skandaliczne postanowienia ustawy o mniejszościach narodowych. Większość sejmowa poparła też propozycję konserwatystów, aby w szkołach język mniejszości narodowych nie był językiem nauczania, jak dotychczs, a jedynie przedmiotem.
Rząd polski musi stanowczo zareagować w tej sprawie – apeluje w rozmowie z Radiem Maryja dr Bogusław Rogalski.- Ta ustawa, która jest proponowana przez Sejm moskiewski łamie Traktat polsko-litewski, który te kwestie rozstrzyga i zaleca ich rozwiązanie w drodze ustaw. Polska wywiązała się z traktatu zawartego miedzy naszymi państwami, Litwa tego nie zrobiła. Jest to przejaw dalszej dyskryminacji, jawnej, otwartej dyskryminacji Polaków na Wileńszczyźnie. Jest to rodzaj zmuszenia polskiej społeczności do przymusowej asymilacji ze społeczeństwem litewskim i to jest niedopuszczalne. To jest pogwałcenie prawa międzynarodowego. Ja oczekiwałbym zdecydowanej reakcji polskiego rządu w tej sprawie.
Decyzja litewskiego rządu jest tym bardziej oburzająca, że Polacy stanowią obecnie co najmniej 25 proc. mieszkańców Litwy. Na Litwie działa około 100 szkół, w których zajęcia prowadzone są w języku polskim.
Jesienia w parlamencie litewskim odbędzie się kolejna debata nad projektem ustawy o mniejszościach narodowych.
ED/Radio Maryja
