Sześć lat trwało digitalizowanie listów Maria Stuart, poświęconych obronie wiary katolickiej przed coraz popularniejszym protestantyzmem. Korespondencja ostatniej katolickiej królowej Szkocji zostanie niedługo opublikowana w internecie.
Z okazji 250-lecia urodzin narodowego wieszcza Szkocji, Roberta Burnsa, wszystkie szkockie instytucje kulturalne chcą udostępnić jak najwięcej ze swojego dziedzictwa kulturowego szerokiej publiczności. Przykładowo Szkockie Archiwum Katolickie w Edynburgu ma zamiar udostępnić swoje zbiory w internecie. Są to między innymi listy Marii Stuart, ostatniej katolickiej królowej kraju.
Do tej pory jej kilkadziesiąt listów było dostępnych tylko dla garstki historyków. Ich digitalizacja trwała sześć lat. Mają być one udostępnione on-line już latem. Co ciekawe, część z listów jest napisana specjalnym szyfrem, który miał uniemożliwić ich przeczytanie niepowołanym osobom. Listy, napisane po francusku, często sporządzone przez sekretarzy królowej, ale przez Marię Stuart podpisane, wyrażają jej niepokoje związane z polityczną zawieruchą w Szkocji w czasie, gdy reformacja zdobywała tam coraz więcej zwolenników.
Z nowszych zbiorów w archiwum katolickim znajduje się na przykład dokładna dokumentacja pobytu papieża Jana Pawła II w Szkocji w 1982 roku. Ponadto kolekcja zawiera archiwa opactwa Fort Augustus znad jeziora Loch Ness sięgające 1742 roku, czy historię Johna Ogilvie, XVI-wiecznego męczennika, który w 1976 roku został jedynym szkockim świętym.
JaLu/Polskieradio
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

