Abp Robert Zollitsch ściga się z politykami o to, kto mocniej dokopie biskupowi Williamsonowi. Przeprosiny lefebrysty uznaje za niewystarczające. - On musi powiedzieć: myliłem się, mówiłem nieprawdę, wycofuję się, proszę o odpuszczenie i przebaczenie – poucza brytyjskiego biskupa hierarcha. Ponadto Bractwo św. Piusa X musi w pełni uznać władzę papieża oraz dokonania Soboru Watykańskiego II, inaczej nie będzie dla niego miejsca w Kościele.

Abp Zollitschowi trudno będzie jednak przebić w atakach na biskupa Williamsona niemieckich polityków zarówno z prawa, jak i z lewa. Europoseł CDU Elmar Brok zażądał ścigania brytyjskiego duchownego na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Wsparł w ten sposób propozycję niemieckiej minister sprawiedliwości Brigitte Zipries z SPD, która chce tego samego.

Duchowny zdystansował się także wobec wypowiedzi biskupa Augsburgu Waltera Mixy, który porównał masowe zabójstwa nienarodzonych dzieci do masowych zabójstw Żydów w czasie II wojny światowej. Zdyscyplinowanie hierarchy poskutkowało – biskup augsburski za pośrednictwem swego rzecznika prasowego częściowo wycofał się ze swojego stwierdzenia. - Holocaust był straszliwą i jedyną w swoim rodzaju zbrodnią – stwierdził Christopher Goldt. - Mimo to także dziś dokonuje się zbrodni przeciwko życiu w niewyobrażalnym rozmiarze – dodał rzecznik.

sks/JF

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »