Ekonomiczny cel planu to redukcja deficytu finansów publicznych z 7 proc. PKB obecnie do 3 proc. w 2012 roku, ograniczenie długu publicznego, który przekroczył już 51 proc. PKB, oraz zbicie do 40 mld zł deficytu budżetowego w przyszłym roku. W pakiecie znajduje się mniej planów oszczędności, a więcej wpływów z podatków.

Największe wpływy ma przynieść podniesienie składki rentowej z 6 proc. pensji brutto obecnie do blisko 10 procent. Każdy punkt procentowy podwyżki to 3,8 mld zł rocznie. 3 lata temu składka została obniżona decyzją rządu PiS z 13 do 6 procent.

Cięcia mają dotyczyć chociażby armii, zasiłku pogrzebowego i becikowego. Wśród przygotowanych przez ekspertów analiz znajdują się również propozycje radykalne – cofnięcia obniżki stawek podatku PIT oraz podwyższenia VAT. Ich wprowadzenie jest jednak mało prawdopodobne ze względu na sprzeciw ze strony parlamentarzystów PO.

ib/Gazetaprawna.pl

Dla portalu Fronda.pl mówi prezydent Centrum im. Adama Smitha dr Robert Gwiazdowski:

Pan premier Donald Tusk w expose zapowiadał, że będzie obniżał podatki. Ostatnie trzy lata były okresem rozdawania pieniędzy różnym beneficjentom. Dziś, kiedy rząd potrzebuje pieniędzy, nie może opodatkować bogatych, ponieważ ci płacą podatki za granicą. Chociażby Robert Kubica przyznał ostatnio, że płaci podatki w Monako.

Z tego względu rząd musi podwyższyć podatki biedniejszym. Stara się to zrobić tak, by tego nie zauważyli. Stąd mowa o podnoszeniu składki rentowej a nie o podwyżce podatków.

Warto przypomnieć, że obecnie, podobnie jak w latach 90., koszty pracy były wysokie. Miało to negatywny wpływ na konkurencyjność naszego kraju. Potem przez długi okres utrzymywały się na podobnym poziomie. Trzy lata temu zostały obniżone przez minister Zytę Gilowską.

W dłuższej perspektywie należy liczyć się z negatywnymi skutkami sięgnięcia do kieszeni podatników. Pamiętajmy, że był moment, kiedy wraz z wysokimi kosztami pracy bezrobocie w Polsce sięgnęło 20 procent. Choć miało to związek z ogólną sytuacją gospodarczą kraju, wysokie koszty pracy znacząco przyczyniły się do tego niechlubnego wyniku.

not. ib

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »