Oskarżeni to kard. Juan Sandoval Iňiguez oraz rzecznik diecezji Mexico City ks. Hugo Valdemar. Wywołali oni prawdziwą furie lokalnych władz, otwarcie krytykując ustawy promujące homoseksualizm i zabijanie dzieci nienarodzonych.
I tak kard. Sandoval Iňiguez oskarżył gubernatora o przekupstwo dziewięciu sędziów Sądu Najwyższego, którzy głosowali za uznaniem zgodności z konstytucją związków osób tej samej płci i nadaniu im przywilejów, jakie mają tradycyjne małżeństwa. Z kolei ks. Valdemar zarzuca władzom tworzenie praw destrukcyjnych dla rodziny, które powodują więcej szkód niż „narkobiznes”.
Pozew złożono również przeciwko arcybiskupowi Mexico City, kard. Norberto Rivera Carrerze. Oficjalnie nie podano jednak przyczyn, dlaczego akurat tego hierarchę pozwano do sądu. Skragi na duchownych pojawiły się m.in. w Sądzie Najwyższym Mexico City, w Komisji Praw Człowieka Dystryktu Federalnego, w krajowej Komisji do spraw Zapobiegania i Zwalczania Dyskryminacji oraz w Federalnym Instytucie Wyborczym. Sprawy przed każdą z tych instytucji mogą trwać przynajmniej 5 miesięcy.
maj/CNA
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

