Lewica przedstawiła PiS propozycję definitywnego zakończenia sporu wywołanego dokumentem "Towarzysz generał", autorstwa Roberta Kaczmarka i Grzegorza Brauna. SLD, które po poniedziałkowej emisji zareagowało furią i gwałtownymi protestami chce, by posadę straciła Anita Gargas. Poinformował o tym "Dziennik Gazeta Prawna".

Doprowadzimy do odwołania Gargas. Tym bardziej że została powołana wbrew wcześniejszym uzgodnieniom. Na efekty nie trzeba było długo czekać – gazeta cytuje "przedstawiciela lewicy z kierownictwa TVP". Autorka "Misji Specjalnej" nie chciała komentować tych informacji i odsyłała do rzecznika telewizji.

Wcześniej lewica zapowiadała zawieszenie członka zarządu Przemysława Tejkowskiego. Członek rady nadzorczej TVP Bogusław Piwowar złożył już wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia w tej sprawie. Zaprzecza, że jest to reakcja na film. Decyzję tłumaczy względami finansowymi i troską o telewizję: Po emisji dokumentu TVP grozi proces i wypłata zadośćuczynienia. A na to spółki w obecnej sytuacji nie stać - przekonuje Piwowar.

 

mm/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »