Terroryści nazywają w nim dziennikarzy „przedstawicielami skorumpowanego establishmentu" i zapowiadają nowe ataki. To kolejny zamach lewackich bojówek od czasu zamieszek w grudniu ubiegłego roku. Wcześniej doszło do ataku na policyjny posterunek i centralę Citibanku w Atenach.
W oświadczeniu poprzedzonym długim cytatem z niemieckiej radykalnej lewicowej organizacji terrorystycznej z lat 70. - Frakcji Czerwonej Armii (RAF) - greckie ugrupowanie przyznaje się do wtorkowego zamachu na posterunek na przedmieściach Aten.
Dotychczas policja o strzały w Korydallos podejrzewała lewackie ugrupowanie Walka Rewolucyjna (EA), które pojawiło się po likwidacji w 2002 roku innej grupy lewackiej - 17 Listopada. Walka Rewolucyjna odpowiada za serię ataków w Grecji, w tym ostrzelanie pociskiem rakietowym ambasady USA w Atenach w styczniu 2007 roku.
Prowadzący dochodzenie nie wykluczają, że Sekta Rewolucyjna jest nowym wcieleniem EA, która znajduje się na unijnej liście ugrupowań terrorystycznych. Prowadzący dochodzenie nie wykluczają, że Sekta Rewolucyjna jest nowym wcieleniem EA, która znajduje się na unijnej liście ugrupowań terrorystycznych
JaLu/Dziennik/TVN24
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
