Konserwatywny publicysta przeprowadził wywiady z ponad 70 twórcami, producentami i scenarzystami seriali i telewizyjnych show. Większość miała się przyznać do „ukrytego lewicowego planu". Według Shapiro twórcy telewizyjni i przemysł rozrywkowy w Hollywood  chcą „kształtować Amerykę zgodnie ze swoim własnym lewicowym obrazem". „Telewizja przestała być rozrywką. Dziś służy wyłącznie do tego, by przekonać Amerykanów, że polityka lewicy jest słuszna" – pisze Shapiro w najnowszej książce „Primetime Propaganda".


W swojej książce publicysta pisze, że m.in. serial „Przyjaciele” miał niszczyć tradycyjne rodzinne wartości, zaś, popularny również w Polsce w latach 90-tych, serial „MacGyver", miał przekonać Amerykanów, że broń jest zła.  Zdaniem Shapiro  nawet tak pozornie niewinny program dla dzieci jak „Ulica Sezamkowa", nadawany w ponad  120 krajach, jest jego zdaniem zwyczajną lewicową tubą propagandową. „Twórcy Ulicy Sezamkowej przyznali, że po zamachach z 11 września w Nowym Jorku używali Ciasteczkowego Potwora, Oscara i Elma, by szerzyć pacyfizm" – pisze Shapiro.


„Primetime Propaganda" to kolejna po „Generacji Porno" książka Shapira, w którym opisuje on  „ukryte plany liberałów" by zawłaszczyć kulturę.  W 2008 roku ukazała się jego książka  o moralnym relatywizmie, który niszczy społeczeństwo. Rok wcześniej wydał „Pranie Mózgów" (Brainwashed) o  lewicowej indoktrynacji na uniwersytetach w USA.


Ł.A/ Rzeczpospolita