Dzieło napisane pierwotnie po francusku przez eksperta od Lourdes i innych objawień maryjnych, Rene Laurentina i profesora teologii Paolo Scarafoniego, liczy 1600 stron. Książkę słowem wstępnym opatrzył kard. Roger Etchegaray.

Podczas prezentacji książki psychiatra prof. Tonino Cantelmi z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriana powiedział, że doświadczenia ekstatyczne badane są dziś nowoczesnymi metodami, takimi jak tomografia pozytronowa emisyjna, czy badanie elektroencefalografem. Okazuje się, że w czasie objawień ludzie nie śpią, nie mają marzeń sennych, ani też halucynacji. Ich mózg jest w stanie normalnej aktywności.

Kościół jest bardzo ostrożny, jeśli chodzi o uznawanie nowych objawień maryjnych. - Także w przypadku bardzo popularnych objawień droga do ich uznania była pełna trudności i nie można nikomu zarzucić, że objawienia nie zostały dokładnie zbadane – twierdzi Laurentin. Dodał także, że książka, nad którą pracował na prośbę Kongregacji Nauki Wiary i licznych biskupów, miała na celu „rozwiać liczne nieporozumienia, które dotyczą wypowiedzi na temat wizji”.

sks/Kath.net

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »