Dokument zezwala na przeprowadzenie aborcji w dwóch przypadkach: „kiedy zagrożone jest życie kobiety", lub gdy lekarz uzna, że dalsza ciąża „groziłaby rzeczywistym i poważnym uszczerbkiem, długotrwałym lub nieodwracalnym, na jej zdrowiu fizycznym lub psychicznym".

Na aborcję w przypadku zagrożenia życia kobiety, wyrażają zgodę kraje, w których aborcja jest zakazana. Zastanawiać może drugie sformułowanie. Organizacja antyaborcyjna „Cenne Życie" twierdzi, że taki zapis pozostawia lekarzom zbyt dużą swobodę podejmowania decyzji, co stwarza okazję do mocnych nadużyć. Jedną z takich warunkowych sytuacji mogłaby być groźba samobójstwa, jeśli dla lekarza będzie ona prawdopodobna do zrealizowania.

Irlandia Płn. jako jedyna z regionu Wielkiej Brytanii nie podpisała ustawy z 1967 roku, która legalizowała aborcję. Mieszkanki tego kraju, celem dokonania aborcji jeżdżą do krajów europejskich, najczęściej do Anglii i Holandii.

Do tej pory, zapadło kilka decyzji sądowych zezwalających przeprowadzenie aborcji w przypadku zagrożenia życia kobiety. W praktyce lekarze odmawiali wykonania aborcji w jakichkolwiek warunkach.

MM/Rz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »