Kuźmiuk: Politycy Platformy już jawnie występują przeciwko interesom naszego kraju - zdjęcie
26.01.16, 07:18

Kuźmiuk: Politycy Platformy już jawnie występują przeciwko interesom naszego kraju

0

1. Okazuje się, że wczoraj na posiedzeniu Rady Europy posłowie Platformy (między innymi Andrzej Halicki, Agnieszka Pomaska), głosowali za przeprowadzeniem na tym forum debaty o sytuacji w Polsce.

Taką propozycję przedstawiło Biuro Zgromadzenia Narodowego ale mimo poparcia dla tego wniosku ze strony europejskiej chadecji (do której należy Platforma i PSL) nie udało się uzyskać 2/3 głosów i wniosek upadł.

A więc Platformie mimo dużych starań (przeforsowała poparcie dla tego wniosku na forum Europejskiej Partii Ludowej do której należy), nie udało się wprowadzić debaty o sytuacji w Polsce, na agendę kolejnej instytucji europejskiej.

2. Przypomnijmy tylko, że Platforma, która poparła debatę o sprawach Polski w Parlamencie Europejskim, w wyniku takiego a nie innego jej przebiegu, poniosła spektakularną klęskę.

Przyznają to nawet najbardziej zagorzali jej zwolennicy czego chyba najdobitniejszym przykładem był wpis Waldemara Kuczyńskiego (byłego ministra w rządzie Tadeusza Mazowieckiego) na jednym z portali społecznościowych Platforma.org „Daliście ciała tchórzliwa bez klasy. Mówią, że nawet zwialiście z sali".

Kuczyński umieścił także kolejny wpis nie pozostawiający złudzeń "Mocne końcowe przemówienie B. Szydło. Wygrała, a tchórzliwa PO na łopatkach" na co Leszek Miller napisał na tym samym portalu "Waldemarze, co prawda, to prawda".

Generalnie w internecie od tygodnia (debata w PE odbyła się w poprzedni wtorek), dominuje narracja o klęsce Platformy w związku z debatą w PE poświęconą Polsce, a niektórzy komentatorzy posuwają się nawet do wpisów "że Platforma tak nie lubi Polski, że nawet pogrzeb urządziła sobie w Strasburgu".

3. Po debacie, europosłowie Platformy zwołali konferencję prasową w PE na której tłumaczyli dziennikarzom, że nie atakowali Polski ponieważ chcieli dać szansę premier Szydło ale skoro ona w swoim przemówieniu oskarżała rządy Tuska i Kopacz, to teraz już jej "nie odpuszczą".

Wynikało z tych wypowiedzi, że będą atakować rząd Beaty Szydło na europejskim forum, że są zadowoleni z tego, że sprawa Polski nie zejdzie z agendy instytucji europejskich (Komisji i Parlamentu), ba nie maja nic przeciwko temu, żeby Parlament uchwalił w marcu rezolucję w sprawie naszego kraju (choć nie poinformowali jak będą głosować w tej sprawie).

Skoro takiej rezolucji chcą europejscy socjaliści, a europosłowie Platformy nie powstrzymają chadecji do której należą aby taką rezolucję wsparła, to zapewne zostanie ona uchwalona na marcowej sesji PE w Strasburgu.

4. Także posłowie Platformy w kraju (Schetyna, Neumann, Trzaskowski, Halicki) w poprzednim tygodniu na konferencji prasowej w Sejmie, przypomnieli, że istnieją, ogłoszeniem swoistego szantażu wobec Prezydenta RP.

Mianowicie postawili oni prezydentowi Andrzejowi Dudzie ultimatum, że jeżeli nie przyjmie ślubowania od 3 sędziów wybranych przez Platformę, PSL i SLD (jak twierdzi Trybunał prawidłowo), to nie tylko nie będą się sprzeciwiali rezolucji PE w sprawie Polski ale nawet za nią zagłosują i będą przekonywali do tego europejska chadecję.

To nic, że przy okazji żądają od prezydenta Dudy złamania Konstytucji RP (wszak w ustawie zasadniczej zapisane jest 15 sędziów TK), nie jest dla nich ważne, chcą przeforsować trzech "swoich" sędziów do TK.

Jeżeli prezydent Duda nie ulegnie, to będą dalej "donosić" na Polskę w instytucjach europejskich, choć doskonale wiedzą, że szkodzi to naszym interesom z nadzieją, że może "zagranica" przywróci im utraconą w wyborach władzę.

Nic bardziej błędnego, Polacy generalnie za "targowiczanami" nie przepadają, stąd notowania Platformy w sondażach szybkimi krokami zbliżają się do 10%.

Zbigniew Kuźmiuk