To makabryczna tragedia wpisująca się w klimat nienawiści, jaki wytworzono wokół Prawa i Sprawiedliwości w Polsce. Żaden szaleniec nie atakuje nikogo, jeśli nie ma sprzyjającej ku temu atmosfery. Eligiusz Niewiadomski nie strzelałby do prezydenta Gabriela Narutowicza, gdyby nie atmosfera nagonki na niego.

Mamy obecnie spełnienie zapowiedzi o "dorzynaniu watah", czy "patroszeniu Kaczyńskiego". Ktoś postanowił wprowadzić je w życie. To jest realna atmosfera faszyzmu. Jej ofiarą jest Prawo i Sprawiedliwość.

Atmosfera w Polsce zdecydowanie sprzyja aktom agresji wobec PiS. Atmosferę taką wytworzyli politycy Platformy Obywatelskiej – głównie Radosław Sikorski, czy Janusz Palikot. Jej się trzeba koniecznie przeciwstawić.

not. żar

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »