Nowy projekt KPH organizuje razem z dwoma klubami sportowymi – o wdzięcznych nazwach Chrząszczyki i Volup – nowy projekt, którego celem ma być zwalczanie homo i transfobii, a także promowanie sportu LGTB (nie bardzo wiadomo, czym miałby on się różnić od zwyczajnego sportu, ale co tam). W praktyce panie i panowie z KPH w ramach walki z transfobią zorganizują spotkanie aktywistów w Warszawie, turniej pokazowy siatków LGTB (i znowu pytanie, czym panie i panowie będą grać, że będzie to siatkówka LGTB, a nie po prostu siatkówka), seminarium i konferencję.
Po takim uderzeniu transfobia w sporcie zniknie bez najmniejszych wątpliwości. A gejowscy działacze będą mieli, co do garnka włożyć. I o to w tym wszystkim zapewne chodzi, bo z transfobią na stadionach dotąd się nie spotkałem, chyba, że za takową uznać fakt, że w zawodach kobiecych nie mogą startować faceci za babki przebrani...

