Paweł Kukiz, lider formacji parlamentarnej Kukiz '15, powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej, że zamierza przeciwdziałać domniemanym praktykom PiS, które miałoby obsadzać stanowiska w spółkach skarbu państwa podług klucza "familiarnego". Zapowiedział, że jeżeli potwierdzą się doniesienia dotyczące nepotyzmu, to Kukiz'15 złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra Dawida Jackiewicza.

"W demokracji takie funkcje i stanowiska obsadzane są zgodnie z kluczem fachowości i przyzwoitości. W partiokracji podstawowym kluczem jest wierność partii, co jest kumoterstwem i nepotyzmem. Już trzy miesiące temu pytałem z mównicy, czy prawdą są plotki, że funkcje mają być rozdzielane właśnie tym kluczem. Prosiłem o odpowiedź na piśmie, takiej odpowiedzi do tej pory nie otrzymaliśmy. Niepokoją nas doniesienia prasowe, w których mówi się o ponad 100 nominacjach na stanowiska w spółkach skarbu państwa. Te doniesienia prasowe analizujemy i będziemy bacznie przyglądać się dalszym ruchom ministra skarbu Dariusza Jackiewicza" - powiedział Kukiz.

Kukiz wskazywał, że Marcin Mastalerek, były rzecznik PiS, dostał posadę w Orlenie, Adam Rogacki, poseł PiS znany z afery madryckiej - w spółce PL2012, a Tomasz Waszczykowski - w łódzkiej skarbówce.

Poseł przekonywał też, że nowy szef stadniny w Janowie w Podlaskim, Marek Skomorowski, jest całkowicie niekompetentny.
A tak marszałek PiS Stanisław Karczewski mówił o zatrudnieniu żony ministra Ziobry w PZU: "To dobra zmiana dlatego, że ona jest fachowcem, dziennikarzem. Będzie zajmowała się promocją i na pewno jest bardzo kompetentna. To nie nepotyzm. Zdarza się od czasu do czasu, że takie zatrudnienia sprawiają tego typu odczucia, ale przecież oni muszą gdzieś pracować. Będzie to bardzo dobrze wykorzystana osoba do rozwoju dobrze funkcjonującej spółki PZU".

wbw/se.pl/fronda.pl