- Marszałek Schetyna chciał aby poparł go Bono. Co o tym myślę? Kiedyś zagrałem na koncercie organizowanym przez PO i nie wziąłem za to złotówki. Ufałem tej partii, afirmowałem ją bo zebrała 700 tys. podpisów w sprawie referendum dotyczącym jednomandatowych okręgów wyborczych. Platforma oszukała ludzi. Lista z podpisami została zniszczona po objęciu przez PO władzy. Wyobrażałem sobie nowoczesne państwo, a tu silnik źle chodzi. Przestarzały Trabant ze skórzaną tapicerką.

 

Platforma chciała abym zagrał w Gdańsku na koncercie rocznicowym z okazji 20-lecia niepodległości Polski. Ja się zapytałem jednego z jej prominentnych polityków, co to za data, bo ja kojarzę z niepodległością dzień 11 listopada. Odpowiedziano mi, że chodzi o 89 rok. A dla mnie to fatalny rok w historii Polski, gdzie władza-zgodnie z „teorią elit” Pareta - posunęła się robiąc trochę miejsca opozycji. I w ten sposób jej się pozbyła pozostając po dziś dzień na tej samej pozycji co przed 89-tym...

 

Dziś poseł glosuje nie tak, jak każe mu wyborca, ale jak każe mu jego partyjny wódz. Jedną PZPR zastąpiono czterema PZPR-ami. Politycy bawią się wystawiając z Opolszczyzny Tuska - tapicera czy imiennika Jarosława Kaczyńskiego z Lublina. Jest wesoło. Dziennikarzy to cieszy. Tapicer rządzi.

 

Kolega mnie zapytał: czy państwo i obywatele są tożsami. Odpowiedziałem mu, że państwo to jest na Wiejskiej, a obywatele są na wsi. Tak to wygląda. Dziś w Komendzie Głównej Policji pracuje 4800 osób, a ilu z nich to starzy zweryfikowani funkcjonariusze SB, dobrzy w różnych grach operacyjnych? Zarabiają po 6,5 tys. zł. Tylko za to, że są. Aby uzasadnić niezbędność swojego bytu wysyłają setki rozkazów i rozporządzeń w teren, komplikując i dezorganizując pracę Komisariatów.

 

Mam trzy córki, które starałem się chronić przed takimi wydarzeniami. Chciałbym zostawić im w prezencie dobrze zorganizowane państwo. Nie wiem czy to się uda, bo idąc z jakąś sprawą do urzędu słyszę, że to nie „my” zrobiliśmy ale „tamci”. Jak przyjdą „tamci”, będą mówili, że to „oni”. Błędne koło. Państwo wygląda dramatycznie. Rozmawiałem z przewodniczącym „Solidarności”, aby poparł wszystkie ruchy, które walczą z takim partyjniactwem ale nie był tym szczególnie zainteresowany. A „Solidarność” to obecnie jedyna siła, która mogłaby coś w Polsce zmienić. Ale niestety...

 

Na pewno nie będę głosował w wyborach na PO. Jeśli już pójdę na wybory to poprę Kaczyńskiego, UPR i Jurka.

 

Zawsze popierałem ochronę życia dzieci poczętych. Inaczej musiałbym się ująć za mordercą – dodaje Kukiz.

 

Not. Jarosław Wróblewski