Polskie media poinformowały, że naczelny hucpiarz RP Mateusz Kijowski z KOD spotkał się w Stanach Zjednoczonych z amerykańskimi urzędnikami. Do tego spotkania na szczycie odniósł się Paweł Kukiz na swoim "Facebooku". Lider formacji Kukiz '15 napisał:

 

"Panie Kijowski... Niech Pan z tych Stanów chociaż cukierki jakieś swoim dzieciom przywiezie. Niech Pan powie Kongresman'om, że przez brak demokracji w Polsce nie stać Pana na utrzymanie potomstwa. Oni pomogą. Da Pan radę!".

Nieco później Kukiz skomentował też inne "wydarzenie" z życia Kijowskiego. Otóż według mediów zabrał on do Stanów zjednoczonych także... swoją "żonę". Kukiz uznał, że to jednak zmienia postać rzeczy.

"Przepraszam za poprzedni wpis. Pan Kijowski to jednak rodzinny facet. Żonę wziął ze sobą do Ameryki. Nie wiem tylko którą ale wziął. A nie musiał przecież. Dobry człowiek." - napisał.

kbb