Kardynał Jaime Ortega zwrócił uwagę na takie problemy Kubańczyków jak rozwiązłość seksualna, brak zaangażowania społecznego, narkotyzowanie się hałaśliwą muzyką, brak poszanowania dla innych czy pijaństwo. Na Kubie w ostatnim czasie dochodziło także do zabójstw duchownych w celach rabunkowych. Kardynał wspomniał zamordowanych księży Mariano Arroyo oraz Eduardo de la Fuente.

W pierwszych dziesięcioleciach trwającego na Kubie już od 1959 r. reżimu komunistycznego publiczne manifestowanie wiary na ulicach było absolutnie zakazane. Dopiero po pamiętnej wizycie Papieża Jana Pawła II przed 10 laty, władze pozwoliły urządzać tradycyjne procesje. Mimo możliwości manifestowania wiary publicznie, tamtejszy Kościół wciąż nie ma dostępu do środków przekazu publicznego czy katechizacji w szkołach.

 

JaLu/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »