"Fakt" cytuje wypowiedź Cecil Chao - "Nie obchodzi mnie, czy będzie bogaty, czy biedny. Ma być uczciwy i miły". Dodał jednak, że liczy na przedsiębiorczych i utalentowanych kandydatów. Nic nie ma na temat narodowści ewentualnego kandydata. Dlatego – jak przypuszczamy – kawalerzy znad Wisły mile widziani!
Jednak ewentualny absztyfikant nie będzie miał łatwo. Dlaczego? "Fakt" podaje, że Gigi żyje w związku z kobietą już siedem lat. Jej ojca wyprowadziła z równowagi informacja, że we Francji poślubiła swoją partnerkę. Chao nie uznał tego ślubu i stwierdził, że Gigi musi wyjść za mąż za „porządnego mężczyznę”.
JW/Fakt.pl

