Msza św. w nadzwyczajnym rycie odprawiona została o godz. 19.30 w paryskim kościele Saint Germain l’Auxerrois. Uczestniczył w niej znany parafianin Valéry Giscard d’Estaing. Były prezydent towarzyszył swojej żonie Anne-Aymone. Po zakończeniu mszy św. Valéry Giscard d’Estaing pozdrowił proboszcza ojca Schuberta i odszedł.
Podczas mszy św. Valéry Giscard d’Estaing na klęcząco przyjął Komunię św. do ust.
Valéry Giscard d’Estaing był prezydentem Francji w latach 1974-1981, w 1975 roku podpisał ustawę dopuszczającą aborcję, tzw. ustawa Veil. W swoim programie przedwyborczym deklarował, że jeśli zostanie wybrany na prezydenta – doprowadzi do legalizacji aborcji. Słowa dotrzymał. Tym samym zaciągnął na siebie ekskomunikę latae sententiae.
Latae sententiae (łac. „na mocy wydanego orzeczenia”) - kara kościelna, którą zaciąga człowiek samorzutnie po dokonaniu konkretnego przestępstwa. Kodeks z roku 1983 ograniczył ilość takich kar. Przykładem takich kar, które istnieją do dzisiaj, jest ekskomunika, w jaką się wpada automatycznie po znieważeniu Najświętszego Sakramentu albo po dokonaniu przerwania ciąży (CIC 1398). Gerald O'Collins SJ, Edward G. Farrugia SJ, Leksykon pojęć teologicznych i kościelnych.
Kan. 1398. Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa.
Cofnięcie w ten sposób zaciągniętej ekskomuniki może być dokonane przez Stolicę Apostolską, Papieża, Kongregację Doktryny Wiary lub, czasami, biskupa tytularnego.
Można się cieszyć widząc byłego prezydenta uczestniczącego w celebracji eucharystycznej, lecz jednocześnie zadać pytanie, czy ksiądz miał prawo dać mu Komunię świętą?
Według noty kardynała Josepha Ratzingera z 2004 roku, ówczesnego Prefekta Kongregacji Doktryny Wiary „katolicki polityk sprzyjający legalizacji aborcji powinien zostać pouczony przez pasterza Kościoła a w przypadku upierania się przy swojej pozycji, należy odmówić mu możliwości przyjmowania komunii św.” (La Croix, 12 października 2004).
Prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej abp. Raymond L. Burke powiedział w sierpniu 2008 roku w wywiadzie dla włoskiej gazety Radice Christiane m.in.:
- Nie możemy pokazywać ludziom, że można być w stanie grzechu ciężkiego i otrzymywać Komunię świętą, (...) ponieważ to może sprowokować rodzaj skandalu, który doprowadzi ludzi do myślenia, że akt publiczny, który ta osoba uczyniła i który do tej pory był uznawany jako grzech ciężki, w rzeczywistości nie jest taki ciężki, ponieważ Kościół pozwala grzesznej osobie na przyjmowanie Komunii św. (...) Jeśli osoba publiczna, znana z otwartego i zdecydowanego wspierania prawa do aborcji, otrzymuje eucharystię, co będzie myślał zwykły człowiek?
Czy Valéry Giscard d’Estaing zmienił zdanie w sprawie aborcji?
Publiczne popełnienie grzechu ciężkiego, jak w tym wypadku, i podtrzymywanie opinii o jego dobrodziejstwie wymaga od osoby publicznej – katolika, publicznego wyrażenia żalu, gdyż skandal wywołany grzesznym aktem jest publiczny.
Kiedy osoba wprowadza prawo pozwalające na zabijanie najmniejszych a nie ma już możliwości na jego zmianę po latach, to powinna chociaż publicznie wyrazić swój żal.
Niestety, nie jest znany fakt jakoby Valéry Giscard d’Estaing publicznie zadeklarował swój żal z powodu ustawy Veil dopuszczającej aborcję, w ustanowieniu i wprowadzeniu której miał swój duży udział. Wręcz przeciwnie, wiele razy publicznie oświadczał, że nie zgadza się z Janem Pawłem II w tym punkcie.
MaRo/e-deo.info
Zobacz także:
Autorka ustawy aborcyjnej zasiądzie w Akademii Francuskiej
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

