Pod listem podpisało się 131 księży, czyli blisko 80 proc. z diecezji San Sebastian. Księża stwierdzają, że nominacja jest "nieodpowiednia", i że "zdyskredytuje to życie eklezjalne w diecezji" - informuje portal LifeSiteNews.
Nominacja biskupa Munilli, który jest jednym z bardziej konserwatywnych hierarchów w Hiszpanii, była wspólnym wyborem papieża Benedykta XVI i szefa hiszpańskiego episkopatu kard. Antonio Maria Rouco. Munilla odważnie wypowiadał się w ostatnim czasie za prawem rodziców do edukacji dzieci zgodnie z wiarą, w reakcji na rządowe plany wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej i usunięcia krzyży ze szkół.
Dlaczego księża nie chcą go w diecezji? Prawdopodobnie nie chodzi jedynie o kwestie ortodoksji nauczania. W rejonie zamieszkanym przez Basków na takie postępowanie wpływ mogą mieć także kwestie polityczne. Nastroje separatystyczne udzielają się bowiem również tamtejszemu duchowieństwu. Tak jest zresztą już od dawna. Podczas hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939) Baskowie, w tym baskijscy duchowni, opowiedzieli się za rządem republikańskim licząc na oderwanie się Kraju Basków od Hiszpanii.
Gdy prawie rok temu austriacka konferencja episkopatu sprzeciwiła się papieskiej nominacji biskupa pomocniczego w diecezji Linz, dla wielu wiernych było to szokiem. Teraz księża z Kraju Basków zrobili kolejny krok podważający jedność Kościoła
AJ/Lifesitenews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

