Zdaniem adwokata córki Lecha Wałęsy Anny Domińskiej Ryszarda Rydigera rozprowadzanie pozycji winno być zakazane do czasu, aż zakończy się proces o obronę dóbr osobistych, który wytoczyła jego klientka. Jej zdaniem, jako córka byłego prezydenta Polski, ma do tego prawo.

Prawnik chce, by Arcana siedmiokrotnie opublikowały w "Gazecie Wyborczej" przeprosiny na całą kolumnę. Przeprosiny miałyby pojawić się także we wszystkich stacjach telewizyjnych. Książka ma w wyjątkowy sposób uwłacza godności Pana prezydenta Lecha Wałęsy.

Wcześniej sąd odrzucił wniosek Rydigera, który sam także chciał wytoczyć Arcanom podobny proces. Adwokat nie jest jednak osobą bliską Lechowi Wałęsie i stąd nie może tego uczynić. - Mecenas Rydiger promuje siebie poprzez ten proces – tłumaczy Zuzanna Dawidowicz z Wydawnictwa Arcana. Wyrok w sprawie ma zapaść 19 marca.

 

sks/Rzeczpospolita

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »