Książę zawetował ustawę legalizującą eutanazję, którą przyjął w lutym luksemburski parlament. Abp Fernand Frank nazwał czyn księcia "decyzją sumienia i wielkim świadectwem chrześcijańskim". - Książę zgodnie ze swoim sumieniem nie mógł podpisać tej ustawy – powiedział ordynariusz Luksemburga. Zauważył również, że wielki książę nigdy wcześniej, że po raz pierwszy książę użył przysługującego mu prawa zawetowania ustawy. - Pierwszy raz stanął w obliczu problemu nie dotykającego gospodarki, tylko prawa decydującego o życiu – powiedział abp Frank.
Korzystając z okazji, że oczy europejskiej opinii publicznej zwróciły się na chwilę ku niewielkiemu Luksemburgowi, luksemburski duchowny przypomniał stanowisko Kościoła w sprawie eutanazji. Wyraził nadzieję, że „każdy będzie mógł umierać naprawdę godnie, trzymając kogoś za rękę, a nie będąc zabijanym rękoma drugiego człowieka”.
aj, RV
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
