28.12.18, 14:37zdj. screen Youtube

'Ksiądz wie, że tu jest agencja towarzyska?' Niecodzienna wizyta duszpasterska

Ksiądz Michał Misiak opisał na swoim profilu na Facebooku dość niecodzienną wizytę duszpasterską, której sam się podjął. Odwiedził jeden z domów publicznych w pobliżu kościoła, gdzie pełni posługę.

"Szczęść Boże. Czy mogę wejść pomodlić się za Was wszystkie?"- rozpoczyna wpis duchowny.

Kobiety są zaskoczone tą wizytą:

"Ksiądz wie, że tu jest agencja towarzyska? Wiem. Tak, wiedziałem od pierwszego tygodnia pracy w Przemienieniu Pańskim. Dom publiczny jest 100 m od kościoła. Różowe ściany pokoiku, smutek wiszący w powietrzu. Od czterech miesięcy modlilem się, by tu wejść i spotkać się z tymi kobietami."

"Do pokoju z rurą do tańca zeszły dwie Panie. Wiecie, że Bóg Was bardzo kocha? I chce mieszkać w tym domu, w waszych duszach i ciałach... W czasie modlitwy jedna Pani płakała. W czasie błogosławieństwa uczyniły wyraźny, piękny znak krzyz na sobie. Panie, niech Twoja Święta Krew je dziś zbawi. One Ciebie kochają. Pomóż im, proszę. Amen!"- kończy duszpasterz.

Źródło: Facebook