W audycji radiowej lider socjalistów, powołując się na przypadek szkoły publicznej w miejscowości Saint-Maurice w południowym kantonie Valais, stwierdził, że obecność księży w sutannach w szkolnych klasach jest błędem. Tymczasem Jean-François Lovey z miejscowego departamentu nauczania twierdzi, że najważniejsze są kwalifikacje nauczycieli a nie ich strój.
- Na 106 nauczycieli, trzech chodzi w sutannach. Żaden uczeń nigdy się z tego powodu nie żalił – mówi dyrektor gimnazjum-liceum w Saint-Maurice kanonik Alexandre Ineichen. - Żądanie usunięcia symboli religijnych, to ułatwienie sprawy ekstremistom – dodaje. Dla niego słowa Levrata wpisują się w poszukiwania skrajnego laicyzmu "à la française".
Przywódca socjalistów broni się i twierdzi, że chce jedynie by państwo było neutralne wobec religii. Według niego walka jest prowadzona wobec islamu i innych wspólnot. - Nie ma powodu by nie czynić podobnie wobec religii katolickiej - twierdzi Levrat.
29 listopada odbędzie się w Szwajcarii - z inicjatywy szwajcarskiej Partii Ludowej - referendum w sprawie zakazu budowy w tym kraju minaretów. Inicjatywa "Stop minaretom" zebrała odpowiednią ilość podpisów, by obywatelski projekt poddać pod referendum.
MaRo/20min.ch
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

