Według policji miał w tym celu korzystać z komputera parafialnego w rzymskiej dzielnicy Prenestino. Działo się to cztery lata temu, jednak policja trafiła na jego trop podczas śledztwa dotyczącego siatki pedofilskiej rozpowszechniającej dziecięce porno przez internet.

Według agencji ANSA oskarżony kapłan od pewnego czasu nie jest już związany z rzymską parafią. Jego obecne miejsce pobytu pozostaje tajemnicą.

sks

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »