Tomasz Wandas, Fronda.pl: W jakim stanie został pozostawiony abp. Markowi Jędraszewskiemu kościół krakowski. Czy był/jest to stan zadowalający, czy może nie?
Ks. Henryk Zieliński, tygodnik „Idziemy”: Nie mam wystarczającej ilości informacji, aby oceniać stan kościoła krakowskiego. Natomiast możemy mówić o tym co widać, o problemach z którymi przyjdzie się abp. Jędraszewskiemu zmierzyć.
Problemy to przede wszystkim pewna rozpiętość postaw, poglądów, które występują zarówno wśród duchowieństwa jak i wśród świeckich. W kościele krakowski mamy ks. Kazimierza Sowę jak i ks. Natanka, ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego i ks. Adama Bonieckiego. Jest to kościół, który sięga czasem – nie wiem, czy dobrze rozumianych – peryferii.
Wspomniał ksiądz o ks. Adamie Bonieckim, czy zatem abp. Jędraszewski zrobi coś z Tygodnikiem Powszechnym? Czy starczy mu odwagi?
Abp Jędraszewski jest człowiekiem, któremu odwagi nie brakuje, ale równocześnie nie wszczyna on awantur nie potrzebnych. Natomiast jeśli chodzi o Tygodnik Powszechny, to ma on w nazwie, że jest tygodnikiem katolickim, jak wiemy tygodnik katolicki musi mieć asystenta kościelnego – nie jestem pewien, czy w tej chwili takiego asystenta Tygodnik Powszechny ma. Jeśli nawet w tej chili miałby takiego asystenta to nowy metropolita ma prawo mianować nowego, zobaczymy co wtedy stanie się z Tygodnikiem Powszechnym.
Jaki realny wpływ na to co dzieje się w diecezji ma biskup? Na księży to zrozumiałe, natomiast na świeckich?
Realnie biskup ma duży wpływ na to co dzieje się w diecezji. Wyznacza on kierunki pracy Kościoła, kierunki życia duchowego także świeckich. Natomiast zawsze zakres tego wpływu zależy przede wszystkim od samego biskupa. Oczywiście biskup nie ma żadnego aparatu przymusu, który mógłby zobowiązywać zwłaszcza ludzi świeckich. Jedyne czego można oczekiwać to posłuszeństwa w duchu wiary.
Jakie kierunki wyznaczy abp. Jędraszewski? Czego możemy się po nim spodziewać?
Abp Jędraszewski powiedział o tym wprost w swoim kazaniu, które wygłosił na Wawelu. Przede wszystkim chce on zgodnie ze swoim zawołaniem biskupim pomagać poznawać ludziom Chrystusa. Pomagać poznawać Chrystusa to znaczy pomóc uczyć odnajdywać Chrystusa w każdym człowieku, aby życie społeczne w Polsce, w Archidiecezji krakowskiej było budowane na prawdzie jako na trwałym fundamencie spotkania człowieka z człowiekiem. Chce także ukazywać blask i piękno życia rodzinnego i małżeńskiego oraz powiedział wprost, że jako jeden ze swoich priorytetów stawia obronę życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, odwołując się tym samym do postawy św. Stanisława, biskupa męczennika, który nawet w obliczu złego władcy postanowił bronić tego co święte, tego co należy do Boga.
Czy ksiądz, czy wierni kościoła krakowskiego mogą się cieszyć w głębi duszy, że akurat abp Jędraszewski został naszym pasterzem?
Nie tylko wierni kościoła krakowskiego, w ogóle wierni w Polsce mogą się cieszyć, że ks. abp Jędraszewski jest metropolitą krakowskim i biskupem na Wawelu. Mogą się cieszyć dlatego, że głos jego z Wawelu będzie brzmiał bardziej, donośniej. Jest to głos w sprawach wiary, moralności w tych sprawach jest on bardzo klarowny i niekoniunkturalny – taki ma być pasterz, taki ma być sługa Chrystusa, który w imię prawdy gotów jest głosić Chrystusa niezależnie od ceny jaką przychodzi za to zapłacić.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
