O. Tadeusz Rydzyk stwierdził, że ITI to koncern, który wyrządził Kościołowi i Ojczyźnie wiele zła, a który "dzieli Polaków przez działania antypatriotyczne i antykościelne, antykatolickie". Co na to ks. Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv? "Dopiero wczoraj dowiedziałem się, gdzie pracuję (śmiech). Ale dowiedziałem się tego z ust człowieka, który żyje w nierealnej przestrzeni, uznawanej tylko przez niego i jego wyznawców. Są to rojenia umysłu, które trudno mi zrozumieć. W pewnym sensie ojciec Rydzyk ma umysł zniewolony i owładnięty wizją świata daleko odbiegającą od tej, w której żyjemy" - stwierdził w rozmowie z Katarzyną Wiśniewską.
Na zarzut, że księża występujący w Religia.tv są jak księża patrioci w PRL, ks. Sowa odpowiada: "To zarzut kuriozalny, bo tym samym o. Rydzyk skrytykował kard. Kazimierza Nycza, który występował u nas jako gość, czy bp. Antoniego Długosza, który przez kilka miesięcy prowadził program "Rozmównica".
Ks. Sowa, ku ogromnemu zdziwieniu Katarzyny Wiśniewskiej ("Żartuje sobie ksiądz?"), wyznał też, że Telewizja Trwam powinna dostać miejsce na multipleksie. "Naprawdę uważam, że TV Trwam powinna to miejsce dostać. Gdyby jednak potem okazało się, że ojciec dyrektor nagle zdystansuje się do multipleksu, czy zabraknie jednego, drugiego dokumentu, będzie wiadomo, o co chodzi: żeby króliczka gonić, a nie go łapać. Nie jestem zwolennikiem programów w TV Trwam, ale ludzie powinni mieć możliwość jej oglądania. Polacy swój rozum mają: zobaczą, przekonają się i sami stwierdzą, czy chcą ten kanał oglądać w jakości cyfrowej. Jest taka łacińska maksyma: "sapienti sat" - mądremu wystarczy. Wbrew temu, co mówią media ojca dyrektora, jesteśmy wolnym krajem. Każdy ma prawo zgłaszać dowolną bzdurę" - stwierdził ks. Sowa.
Na pytanie, czy istnieje jakaś zmowa pomiędzy ITI a KRRiT, ks. Sowa odpowiedział: "O. Rydzyk jest ogarnięty pewną obsesją. Nawet gdy będą mu mówić, że nie pada deszcz, on i tak wyjdzie z parasolem. Może kiedyś ten deszcz spadnie, ale raczej nie spotka o. Rydzyka po drodze do Krajowej Rady na kolejny konkurs".
eMBe/Gazeta.pl
