Czy dymisja Jarosława Gowina jest ważna dla polskich katolików, dla Kościoła? Nie przesadzałbym z taką interpretacją. Jest to rozgrywka wewnątrz partyjna. Jako Kościół nie mamy ani ochoty, ani prawa wkładać tam nosa. Doceniam postawę i relację do nauczania Kościoła, a także pewną klarowność poglądów u pana ministra Gowina. Jednak nie chciałbym robić z niego ikony Kościoła, bo było by to przeciwstawianie jednego katolika - drugiemu.

Decyzja premiera, aby postawić Biernackiego na miejscu Gowina ma pokazać, że nie chodzi o walkę z Kościołem, ani upokorzenie stanowiska Kościoła np. w sprawach bioetycznych. Jest to rozgrywka o sprawy personalne. To jest bardziej czytelne w hermeneutyce walki o władzę, a to nas mało interesuje. O wiele bardziej niepokojące jest to, co się dzieje w MEN czy w ministerstwie do spraw równego traktowania. Temu powinniśmy się mocno przyglądać - mowi ks. Skrzypczak.

Not. Jarosław Wróblewski