Ks. Mucha: Nie molestowałem Krzysztofa Mądela - zdjęcie
26.08.13, 13:39Ks. Krzysztof Mądel (fot. www.jezuici. pl)

Ks. Mucha: Nie molestowałem Krzysztofa Mądela

43

Ks. Andrzej Mucha, kapłan oskarżony przez o. Krzysztofa Mądela o molestowanie, zdecydowanie zaprzecza. Najpierw w rozmowie z portalem Natemat.pl (anonimowo, jako ks. Andrzej M.) wyznał, że jego intencją nie było krzywdzenie dzieci i ks. Mądel po prostu źle zinterpretował jego zachowanie. 

Dziś, już pod nazwiskiem, rozesłał do mediów oświadczenie (także dla wiadomości o. Mądela), w którym zapewnia, że z jego strony nigdy nie doszło o jakiegokolwiek molestowania o charakterze seksualnym w stosunku do o. Mądela, jak i jego brata. Dodaje, że w kontaktach z nimi nigdy nie kierował się złymi intencjami, które mogłyby naruszyć czyjąś godność.

Ks. Mucha wyraża jednak ubolewanie, jeśli jego zachowanie zostało przez o. Mądela odebrane inaczej. Nadmienia ponadto, że jeśli jezuita czuje się skrzywdzony, może dochodzić swoich praw na drodze postępowania kościelnego lub państwowego.

Co na to ks. Mądel? W sprawie oświadczenia ks. Muchy na razie milczy, udziela jednak licznych wywiadów – o ostatni weekend pojawił się w „Gazecie Wyborczej” oraz TVN24. Czy zdecyduje się na to, by dochodzić swoich praw czy pozostanie na pozycji skrzywdzonego, który pocieszenia szuka w zaprzyjaźnionych redakcjach? 

Aktualizacja: Około godz. 14 na Facebooku ks. Mądela pojawił się komentarz jezuity do oświadczenia ks. Muchy. "Nigdy nie ujawniłem tożsamości ks. Andrzeja i nigdy nie zamierzałem tego robić. Zależy mi wyłącznie na dotarciu do osób, które przeżyły podobną traumę jak ja i takie osoby z różnych stron Polski, także z moich stron, teraz się do mnie zwracają. Rozmawiam z nimi telefonicznie, odpisuję na listy i umawiam się na spotkania. Chcę żeby jak najszybciej przeżyły to, co ja przeżywam teraz, po prawie 40 latach - radość, że zagrożenie naprawdę już minęło i że w każdej chwili z Bożą pomocą znowu będzie można je pokonać, nawet gdy znowu powróci w irracjonalnych emocjach. Wiem to zaledwie od paru dni! Jednocześnie czuję, że to początek długiego procesu, bo bolesne wspomnienia nigdy się nie zatrą. Wszyscy skrzywdzeni mają prawo przeżyć to, co ja od chwili, gdy moi bliscy poznali moją przeszłość (...). Ks. Andrzej cieszy się zasłużonym uznaniem. Sam bardzo wiele mu zawdzięczam, ale to, co przeżyłem w ósmym i dziewiątym roku życia na zawsze pozostanie dla mnie przykładem jak nie powinien postępować kapłan. Za ten przykład także dziękuję, ale nie chcę, żeby inni kiedykolwiek poznali go na własnej skórze" - napisał ks. Mądel. 

MBW

Komentarze (43):

anonim2013.08.26 13:44
Szanowna Autorko! Czy redakcja Frondy podjęła próbę skontaktowania się z ojcem Mądelem? Jeśli tak, to czy jezuita nie zgodził się rozmawiać? Bo narzekania, że mówi w złych miejscach, jeśli samemu nie dało się okazji do wypowiedzi, całkiem nie na miejscu.
anonim2013.08.26 13:46
ks. Mądel ma u mnie zerową wiarygodność! Od czasu jak sobie robił jaja ze smoleńska.
anonim2013.08.26 13:51
Nie ma to jak rzetelne dziennikarstwo made by Marta Brzezińska-Waleszczyk. Kontaktowała się Pani z o. Mądelem? Albo chociaż czytała Pani oświadczenie o. Mądela na Facebooku? Żałośnie jednostronny news.
anonim2013.08.26 13:53
"Ks. Jacek Stasiak nie może sprawować żadnych czynności kapłańskich, jednak do zakazu się nie stosuje" No cóż, widać, iż casus księdza Lemańskiego nie ma być wyjątkiem.
anonim2013.08.26 13:56
Ta sprawa może się zakończyć po chrześcijańsku. Wygląda na to, że obie strony miały dobrą wolę, lecz źle zinterpretowały swoje zachowania. . Nie potępiajmy ks Mądela. Zranienia z dzieciństwa są dużym obciążeniem. Pochodzi z rodziny alkoholowej. Takie dzieci mają zaniżone poczucie własnej wartości i łatwo godzą się na to by stać się ofiarami. Wygląda na to, że ksiądz Mucha starał się im pomagać w ten sposób, że uwrażliwiał je na to by potrafiły się obronić. Jego zachowania łatwo zinterpretować źle, co też zrobił ksiądz Mądel. . Ale podobno został już za to przeproszony i ksiądz Mucha nadal jest gotowy na rozmowy. Brawo! . W tym wszystkim jest wiele dobra z obu stron.
anonim2013.08.26 13:56
ks. Mądel traci amnezję pod wpływem bójki?
anonim2013.08.26 13:56
ks. Mądel traci amnezję pod wpływem bójki?
anonim2013.08.26 13:58
A ksiądz M. uzasadni obmacywanie leczeniem radiestezyjnym?
anonim2013.08.26 13:59
Obydwu gorszycieli wypierdzielić do zakonu o zamkniętej klauzurze na 10 lat!!!
anonim2013.08.26 13:59
korek: Widzisz, ale takie Ogorki i inne Polipidy3 swoje wiedzą. Jedyną i niezmąconą prawdę. Osądzają bez najmniejszego zawahania.
anonim2013.08.26 14:00
Polipid3: Co ty tu jeszcze robisz? Won do lefebrystów.
anonim2013.08.26 14:02
@REDline - ośle -"osądzanie" to termin odnoszący się do orzekania o piekle lub niebie ... nigdy tego nie robię.
anonim2013.08.26 14:03
@REDline won to sobie wsojej starej możesz powiedzieć :)
anonim2013.08.26 14:03
Dwóch kapłanów na M. są siebie warci ... może jakiś pojedynek?
anonim2013.08.26 14:05
@REDline ... ty nawet nie "osądzasz" jak ci ktoś narobi w pokoju na dywan ? :))))
anonim2013.08.26 14:07
Polipid3: "@REDline - ośle -"osądzanie" to termin odnoszący się do orzekania o piekle lub niebie ... nigdy tego nie robię." Oczywiście, że robisz. Nie bezpośrednio, ale pośrednio wielokrotnie. Won do lefebrystów!
anonim2013.08.26 14:15
"@REDline ... ty nawet nie "osądzasz" jak ci ktoś narobi w pokoju na dywan ? :))))" Cóż, pozostaje mi tylko pogratulować quasi-katolikowi Polipidowi3 kreatywności...
anonim2013.08.26 14:22
@REDline lefebryści są w KK, tak więc skąd żeś matole przybył, skoro mnie wyrzucasz do KK?
anonim2013.08.26 14:28
Polipid3: "@REDline lefebryści są w KK, tak więc skąd żeś matole przybył, skoro mnie wyrzucasz do KK?" W Twojej heretyckiej wyobraźni są.
anonim2013.08.26 14:29
Ja tego nie rozumiem. Jeżeli o. Mądel mówi, że był molestowany, natomiast ks. Mucha twierdzi, że nie molestował, że "Mądel po prostu źle zinterpretował jego zachowanie", to co właściwie się zadziało? Jaka tam dokładnie czynność zaistniała? Niech chociaż ktoś na migi pokaże.
anonim2013.08.26 14:41
@Maksio Wyobraź sobie taką sytuację. Masz osiem lat. Ksiądz u którego własnie się spowiadałeś zabiera Cię do zakrystii i tam mówi "rozbierz się, ja zaraz wrócę." Albo jeszcze inaczej wyobraź sobie, że Twoje dziecko wraca z parafialnego kościoła i mówi: "Wiesz Tato, byłem u spowiedzi, a potem spowiednik zabrał mnie do zakrystii i kazał się rozebrać. Jak powiedziałem, że się nie rozbiorę, to najpierw mnie pochwalił, a potem posadził na kolanach mówił, żeby o tym broń Boże nikomu nie mówić." Jak zinterpretowałbyś zachowanie spowiednika? Czy chciałbyś, żeby Twoje dziecko miało kontakt z tym księdzem?
anonim2013.08.26 14:44
jak ktoś nie wie kim jest Madel niech sobie poszuka bloga i poczyta, nie będzie miał złudzeń z kim ma do czynienia
anonim2013.08.26 14:49
@Polipid3 cyt"Obydwu gorszycieli wypierdzielić do zakonu o zamkniętej klauzurze na 10 lat!!!" zgadzam się ale po obejrzeniu wypowiedzi KS. Madela w TVN24 to należałoby trzech księży umieścić za klauzurą.
anonim2013.08.26 15:01
@Bogart Fronda.pl nie może namawiać o Mądla do wypowiadania się w mediach, bo tym samym zachęca do grzechu, którym jest złamanie zakazu nałożonego na duchownego przez biskupa.
anonim2013.08.26 15:02
W jednej w telewizji wykonano ostatnio "sioł" z iudziałem "ekspertów" od KK. Bylo to żenujce widowisko z udziałem rozhisteryzowanego ks.M i jak można było naocznie zobaczyć ksiadz ten ma problemy z swoja psychiką o czym delikatnie nadmienił jeden z przekierowanych paulinów i jeżeli dobrze zauważyłem mający problemy z swoim uzębieniem!!!.
anonim2013.08.26 15:06
dzisiejsze oświadczenie prowincjała, Mądel wciąż jest nieposłuszny i łamie zasady funkcjonowania z zgromadzeniu, całe dzisiejsze oświadczenie: http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,15608,oswiadczenie-prowincjala-o-wojciecha-ziolka-sj.html
anonim2013.08.26 15:09
Mondraszek1: Zamiast wykrzykiwać swoje "mondrości" na Frondzie idź lepiej uklęknij i się pomódl w kościółku o pokorę i bardziej łagodny język, bo zdaje się że chodzisz co tydzień do kościoła, ale mało to daje - jesteś niereformowalny jak but.
anonim2013.08.26 15:11
@Bogart Tak to pewnie właśnie wyglądało. Teraz po tylu aferach jesteśmy mądrzejsi, ale 30 lat temu ludzie byli nieświadomi. Z dzisiejszego punktu widzenia ks. Mucha zachował się fatalnie i niezdarnie, ale wygląda na to, że rzeczywiście chciał nauczyć dzieci odmawiać i tylko to. . O jego pozytywnych intencjach świadczy to, że się nie ukrywa, że otwarcie siebie broni i że już o tym otwarcie rozmawiał z ks. Mądelem i że go za to już przepraszał. Bo to rzeczywiście mogło zostać źle zrozumiane.
anonim2013.08.26 15:15
@REDline A ty tak po "czerwonej linii"napierdzielasz!!.Czerwony ostatnio nie trendy !!Bardziej pasował by tobie RAINBOWline!!!.
anonim2013.08.26 15:19
@RAINBOWline Kipi od ciebie dewotyzm!!
anonim2013.08.26 15:22
@RAINBOWline Cós z twoją psychika nie tak.Wpadasz w dwubiegunowośc afektywną!!.
anonim2013.08.26 15:30
Mondraszek1: W realu też jesteś taki krzykliwy? "RAINBOWline" - cieszę się, że wymyśliłeś nową ksywę dla mnie, jest ładna. W Starym Testamencie jest opisana historia jak Bóg po potopie na znak pojednania pokazał Noemu i jego rodzinie tęczę. Także miło mi Mondraszek1. Dzięki! :)
anonim2013.08.26 15:40
@RAINBOWline Jesteś taki tęczowy że aż kipi od ciebie pedalskim kameleonem!! Napisz cós o Ks M!!!
anonim2013.08.26 15:47
Mondraszek1: To jest Twoja miłość bliźniego, tak? Bardzo po chrześcijańsku kolego. Tęcza jest piękna - to dar od Boga. Zwłaszcza w górach.
anonim2013.08.26 15:51
Mondraszek1: "Napisz cós o Ks M!!!" Dużo bardziej ufam o. Mądelowi niż Tobie jadowity i krzykliwy katoliku.
anonim2013.08.26 15:54
@RAINBOWline Ty mnie o tęczy nie improwizuj!Psychika ci siada skoro nic nie piszesz o meritum artykułu a skupiasz sie na osobistych kontratakach! Tak że z psychicznymi "nie rozmawiam"- i tyle w temacie!!
anonim2013.08.26 15:54
@korek "Po tylu aferach jesteśmy mądrzejsi". No tak, tylko pytanie, komu tę mądrość/wiedzę zawdzięczamy. Ze smutkiem stwierdzam, że niestety w dużej mierze nieprzychylnym Kościołowi mediom. Bo przez bardzo długo hierarchia zainteresowana uleczeniem tej bolesnej rany nie była.
anonim2013.08.26 16:00
Mondraszek1: Jakbyś poczytał moje wcześniejsze wpisy na Frondzie pod różnymi artykułami to byś zobaczył, że używam tam innego języka. Tutaj specjalnie chciałem Ci pokazać Twoje własne odbicie. Z Panem Bogiem kolego i nie krzycz tak dużo. Więcej pogody ducha Ci życzę :)
anonim2013.08.26 16:07
@RAINBOWline!!!. Spadaj dupku na tęczę!!!
anonim2013.08.26 16:46
Krzysztofa Mądela ma zakaz wypowiadania a jak widzę niektórzy są tak tępi że nie potrafią tego zrozumieć
anonim2013.08.26 22:39
Tak się składa, że los zetknął mnie jako dorosłego człowieka z księdzem Muchą i mogę tylko powiedzieć, tak po kościelnemu, że to gorliwy kapłan, bardzo dobry organizator i mądry spowiednik, dziś już w podeszłym wieku, proboszcz-rezydent. Wiem jednak także o jego swoistej "legendzie", jaka ciągnęła się za nim przez dekady: miał bardzo dziwne, niespotykane u żadnego innego księdza obyczaje i metody spowiadania, szczególnie chłopców. Wiele osób, kolegów, znajomych, dorosłych już ludzi do dziś to pamięta i o tym mówi. Wg opowiadań, te spowiedzi kończyły się konsternacją, zamieszaniem, powodowały szok, a możliwe, że u bardzo wrażliwych wstrząs. Przy czym nigdy nikt nie mówił ani nawet nie sugerował, że działo się cokolwiek poza rozmową, nigdy nikt księdza Muchy nie oskarżał o jakiekolwiek uchybienia natury fizycznej. Niemniej, wieści o tej jego "dziwności" w spowiadaniu były powszechne. Stąd też m. in. nie za bardzo wierzę w twierdzenie o. Mądela: "Nigdy nie ujawniłem tożsamości ks. Andrzeja i nigdy nie zamierzałem tego robić." Podał wystarczająco wiele szczegółów osobowych nt. ks. Muchy, aby go zidentyfikować bez problemu. Ja nie miałem żadnego, znajomi również.
anonim2013.08.27 0:00
za Was to różaniec trza odmówić.Normalnie jak między Żydem a Samarytaninem.
anonim2013.08.27 12:04
@korek bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź.Widać ze szukasz zgody a nie kłótni. To że sprawa jest wyjaśniana dowodzi jak bardzo kościoł boleśnie przeżywa takie nieprawidłowości i krzywdy i że są one jak najszybciej rozwiązywane a przynajmniej podejmowane są próby rozwiązan. Wyobrażasz sobie inne instytucje-które byłyby zainteresowane takim wystawieniem się na publiczny lincz? Przecież takie prawdziwe zło i degrengolada rozgrywa się masowo w parlamentach,szkołach(nauczyciele-pedofile),roznej maści organizacjach nie wspominając o szeregach bojowkarzy LGBT czy demoralizatorów pontonu,femenu tych wszystkich srasznych nowo-tworów które są źrodłem prawdziwego moralnego okrucieństwa.Doniesienia o prawdziwym obliczu Partii Zielonych(i tym pisarzu pedofilu),o aktorkach popierających porno dla dzieciaków.Jakoś to wszystko jest tylko powodem nieustającej tzw"debaty"(jestem już uczulona na to słowo). pozdrawiam