- Jedni mówili o ks. prałacie: wyniosły, bogacz, milioner, biznesmen obwieszony orderami, w dodatku we frakach. Rzeczywiście, ubierał się rozmaicie – powiedział podczas homilii metropolita gdański. - Dla innych był bratem, w części samarytaninem, a dziś pozostał sam ze swoim cierpieniem. Sam! - dodał, zwracając uwagę na to, iż ks. Jankowski jest chory na cukrzycę.
- Potrafię mówić tylko do was i przez was. Bóg zapłać za wszystko – powiedział z kolei sam ks. Jankowski do zgromadzonych w parafii, którą kierował do 1 września. Wśród obecnych byli m.in. lider "Solidarności" Janusz Śniadek, Marian Krzaklewski, a także... Andzej Lepper.
73-letni ks. Henryk Jankowski był proboszczem parafii pw. św. Brygidy w Gdańsku od 1970 roku. W latach 80-tych był kapelanem "Solidarności". W 2000 roku został, m.in. za swoje zasługi dla opozycji antykomunistycznej, Honorowym Obywatelem Miasta Gdańska.
Z drugiej strony słynął z ekstrawagancji i kontrowersyjnych kazań oraz dekoracji Grobu Pańskiego w okresie Świąt Wielkanocnych. Abp Tadeusz Gocłowski ukarał go za antysemickie elementy w kazaniach zakazem głoszenia homilii. Nowym proboszczem jest od 1 września ks. Ludwik Kowalski, dotychczasowy wikary w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.
sks/Rzeczpospolita/Brygida.gdansk.pl
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




