„Akt poświęcenia to jedno, życie poświęceniem to drugie” – przypomniał ks. Dominik Chmielewski, komentując poświęcenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi w programie Piotra Relicha „Jaka jest prawda” na PCh24.tv.
Ksiądz Dominik Chmielewski zauważa, że wszystkie poprzednie akty zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi były jakimś przełomem. Akt dokonany przez św. Jana Pawła II w 1984 roku, jak przekonywała sama s. Łucja, powstrzymał wojnę nuklearną. Wówczas jednak papież nie wymienił Rosji. W akcie dokonanym przez papieża Franciszka, zgodnie z wolą Maryi, Rosja zostanie wymieniona.
Duchowny przypomina przy tym, że „akt poświęcenia to nie jest magiczna formuła modlitewna, która zmienia rzeczywistość na pstryknięcie palca”.
- „Akt poświęcenia to jedno, życie poświęceniem to drugie”
- podkreśla.
Dlatego dokonanemu przez papieża poświęceniu musi towarzyszyć nawrócenie każdego z nas. Wyrazem tego nawrócenia powinno być globalne rozpowszechnienie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, o które również prosiła Matka Boża. Ks. Chmielewski wskazuje, że dokonany przez papieża w jedności z biskupami akt konsekracji leży w gestii hierarchii Kościoła. Wszyscy wierni z kolei są wezwani do rozpowszechniania nabożeństwa ku czci Niepokalanego Serca Maryi.
kak/PCh24.tv
