Podczas uroczystej Mszy Świętej z okazji 77. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej homilię wygłosił ks. Bogdan Bartołd.

"Gromadzimy się dzisiaj w ten wrześniowy wieczór. Bo ten czas jest czasem szczególnym. Gdy patrzymy na bohaterów. Skąd oni mieli te piękne postawy patriotyczne? Skąd takie piękne umiłowanie do wolności?"- pytał duchowny, by po chwili udzielić odpowiedzi. Bohaterowie nie wstydzili się polskości, podobnie jak nie wstydził się jej św. Jan Paweł II.

"Europejczycy szukają różnych dróg rozwiązań. a może warto zwrócić się do nauczana Jana Pawła II, który mówił o Europie ojczyzn?"- dodał proboszcz archikatedry warszawskiej, przypominając o fundamentach Europy- greckiej filozofii i chrześcijaństwu.

Odwołując się raz jeszcze do polskich bohaterów, którzy nie wstydzili się polskości, proboszcz Bazyliki Archikatedralnej w Warszawie podkreślił, że po latach pedagogiki wstydu, nareszcie przyszedł czas na pedagogikę dumy. W tym miejscu ksiądz Bartołd przypomniał dużą liczbę rekonstrukcji historycznych na ŚDM, które zachwyciły pielgrzymów z całego świata.

Duchowny w piękny sposób mówił również o katastrofie smoleńskiej.

"Prawda jest obiektywna, rzeczy są dobre czy złe niezależnie od tego, co moglibyśmy o nich pomyśleć. Bóg stworzył świat taki jakim jest(...)Prawda o Katyniu wyszła na jaw, a prawda o Smoleńsku czeka jeszcze na pełne ujawnienie. I wierzymy że nasza modlitwa i wołania do Boga zostaną wysłuchane. I także będziemy znali to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku"

JJ/Fronda.pl